Miesięczne archiwum: Sierpień 2013

Kościół w Żeliszowie leży na terenie Parafii Ewangelickiej w Lubaniu

Piękny ewangelicki kościół z końca XVIII wieku w Żeliszowie ma szansę na ocalenie. Na pomoc ruszyła warszawska Fundacja ?Twoje Dziedzictwo”, która przejmie od gminy i wyremontuje zniszczony budynek. Kościół należy do najpiękniejszych opuszczonych obiektów Europy.

Od końca XVIII wieku ewangelicy gromadzili się w zapierającej dech w piersiach budowli, jaką jest kościół w Żeliszowie. Do jego powstania najprawdopodobniej przyczynił się słynny projektant Bramy Brandenburskiej – Carl Gotthard Langhans. Po 1945 roku obiekt przestał pełnić funkcję sakralną i zaczął popadać w ruinę.

 —————————————

Fundacja „Twoje Dziedzictwo” objęła opieką tę perłę architektury Dolnego Śląska, wierząc w możliwość doprowadzenia obiektu do stanu z czasów świetności. Aby zabytek przetrwał, wymaga gruntownego remontu. Fundacja jest otwarta na wszelką współpracę na rzecz zachowania „Perły Żeliszowa”.

Na zachodzie i północy Polski w różnych miejscach można do dziś spotkać opuszczone, niszczejące kościoły. Zwane są często „poewangelickimi”. Nazywa są tak, ponieważ były do 1945 roku używane przez parafie ewangelickie, które później przestały istnieć. Jednym z nich jest kościół w Żeliszowie koło Bolesławca.

Serdecznie zachęcamy do przyłączenia się do naszej inicjatywy, czy poprzez przekazywanie informacji, wpłaty na konto przeznaczone na remont dachu dawnej świątyni, czy też w inny sposób.

Więcej informacji znajdą Państwo na stronie internetowej: Twoje Dziedzictwo

Historia Kościoła Ewangelickiego Marii Panny w Lubaniu

Pierwsza wzmianka o kościele Marii Panny w Lubaniu pochodzi z 1384 roku. Najprawdopodobniej jest on jednak starszy. Położony na zboczu Kamiennej Góry jest dziś najstarszym kościołem Lubania. Początkowo niewielki i drewniany kościół spalony został przez husytów w roku 1427, a odbudowany w roku 1452 jako większy i murowany pełniąc funkcję cmentarną. Ponieważ na cmentarzu tym grzebano ofiary zaraz pustoszących dawną Europę, księdzu opiekującemu się kościółkiem przysługiwał aż do XIX wieku tytuł „pastorus pestilentiarus” czyli duszpasterza w czasie zarazy. Przy kościele znajdował się nieduży cmentarz, później powiększony istniał do lat 70-tych XX wieku. ok 1890Obecnie przypomina o nim tablica z roku 1994 przy wejściu do dzisiejszego parku tj. na teren dawnego cmentarza na którym nie dokonano ekshumacji. Najstarsza przykościelna część cmentarza istnieje do dziś i została otoczona opieką lubańskiej parafii ewangelickiej.

Wraz z rozwojem Reformacji w Lubaniu od roku 1525 w kościele odprawiano nabożeństwa ewangelickie. Pierwszym pastorem był Georg Hew. W 1613 roku w kościele wymieniono ławki, a w 1626 remontowano ściany i okna. Od roku 1654 do lat czterdziestych XVIII wieku za zgodą rady miasta stał się tzw. kościołem ucieczkowym dla ewangelików z Uniegoszczy i Radostowa, a pierwszym w tym czasie pastorem był Crucius. W 1854 roku obchodzono 200-lecie tej funkcji kościoła. Wśród kolejnych byli ks. Karl Gottlieb Dietmann (zm. 1808), który wiele pisał o kościele oraz ks. Karl Gottlieb Müller (zm.1818) autor Historii Kościoła miasta Lubań, w której zawarł historię Reformacji w Lubaniu.

W 1668r. odnowiono wieżę, a jej hełm zakończono kulą i chorągiewką. W 1732 wymieniono strop, ambonę i okna oraz zakupiono organy, a 3 lata później nowy dzwon z inskrypcją: ?Udziel pokoju Panie za dni naszych. Odlano w Görlitz przez Benjamina Körnera?. Remonty były w latach 1730-1735, a kolejne w 1815, 1840 i od 1887 do 28.03.1888 wg projektu przebudowy i regotyzacji Abla i Augustina. Najstarszą część kościoła przedłużono o oś okien, okna zaś tej części i otaczające mury zostały podwyższone. Na dachu położono zamiast gontu dachówkę z dekoracyjną kalenicą i kwiatonem kamiennym. Naprawiono wieżę i przypory. Strzelista wieża pokryta została dachówką. Prace kamieniarskie tj. okna, krzyżownice, fryzy wieży wykonał mistrz kamieniarski i rzeźbiarz Jordan. Nowe oparcia, ławki i empory mistrz stolarski Seibt, roboty malarskie Adolph, a witraże mistrz szklarski Ammendorf. Wszyscy pochodzili z Lubania. Ołtarz i ambonę wykonał Zakład Artystyczny Mayerscha z Monachium. Organy wykonała w roku 1888 firma H. Eichler Orgelbaumeister z Görlitz jako największe swoje dzieło. Kamienna chrzcielnica pochodzi z 1733, a okna zdobią ocalałe fragmenty witraży.

Do końca II wojny światowej kościół Marii Panny na Kamiennej Górze był drugim kościołem Parafii Ewangelickiej obok kościoła Krzyża Chrystusowego. Po zakończeniu wojny znów dał on schronienie ewangelikom, którzy tym razem w okresie powojennym nie mogli korzystać z kościoła Krzyża Chrystusowego, którego prezbiterium i część dachu została spalona przez wycofujące się wojska niemieckie. Odbudowa została uniemożliwiona decyzją władz powojennych poprzez stopniowe wysadzanie i rozbiórkę kościoła od marca 1956 roku do marca 1957 roku. Dlatego kościół Marii Panny jako jedyny w okresie powojennym kościół ewangelicki przejął funkcję kościoła parafialnego dla mieszkańców Lubania i okolic, chociaż duchowni dojeżdżali najpierw z Legnicy (ks. Jan Zajączkowski, ks. Wolfgang Meißler i ks. Helmut Steckel), a potem głównie z Jeleniej Góry – Cieplic (ks. Alfred Neuman, ks. Wiesław Suchorab) i Wrocławia (ks. bp Ryszard Borski, ks. Marcin Markuzel, ks. Andrzej Fober, ks. Tomasz Bujok, ks. Dawid Mendrok). Na miejscu nabożeństwa odprawiali też lektorzy. Kościołem opiekowali się z ogromnym oddaniem Parafianie dbając w miarę możliwości o jego stan i zachowanie. Nie było to łatwe, kiedy nabożeństwo zaczynało się od zamiatania stłuczonego szkła z okien od czasu poprzedniego nabożeństwa. Sprawcy czuli się bezkarni.

Pod koniec II wojny światowej w roku 1945 ostrzał artyleryjski wojsk radzieckich skierowany został na wieżę kościoła powodując pożar i zniszczenie jej konstrukcji. Uszkodzony został też dach. Dnia 16.01.1954 roku na skutek silnej wichury nadpalone zwieńczenie wieży runęło na ziemię. Przez wiele lat nowe zadaszenie wykonywał Fritz Hampel z synami chroniąc tym samym kościół przed popadnięciem w ruinę. Wieżę znacznie obniżono pokrywając ją metalowym lekko spadzistym dachem. Wpłynęło to niekorzystnie na wygląd bryły kościoła. W latach 1955-56 kościół poddany był renowacji z inicjatywy miejscowych Parafian. Rozpoczęta jesienią 1955 roku, a zakończona uroczystym nabożeństwem i poświęceniem 4.11.1956 roku zgodnie z zapisami w zachowanym Dzienniku Prac prowadzonym przez Rudolfa Hanke. W czasie tych prac rozebrano tzw. Salę Konfirmantów, która była przybudówką do południowej części prezbiterium. Zadbano o nową instalację elektryczną i grzewczą. Później dokonywano jeszcze uzupełnień na dachu kościoła przy pomocy czerwonej, jedynej wówczas dostępnej dachówki, w odróżnieniu do oryginalnej ciemnogranatowej. Elewacja kościoła pokryta została niestety tzw. „barankiem”, co całkowicie zasłoniło piękno naturalnego kamienia ścian. Tylko przypory nie zostały pokryte tynkiem. W latach 90-tych XX stulecia zabezpieczono okna kościoła przed ich ciągłą dewastacją. Założono metalowe siatki ochronne, które ocaliły ostatnie nieduże fragmenty dawnych witraży kościoła. Założono również nowe rynny. W Dniu Zesłania Ducha Świętego 3 czerwca 2001 roku w czasie uroczystego nabożeństwa dziękczynnego ks. biskup Ryszard Bogusz – zwierzchnik Diecezji Wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce – dokonał poświęcenia Słowem Bożym i modlitwą wyremontowanych organów. Do odnowienia piętnastogłosowego instrumentu o trakturze mechanicznej przyczynili się byli mieszkańcy Lubania, a prace wykonał Zakład Organomistrzowski Adam Wolański z Lubania.

W latach 2005-2013 wykonanych zostało szereg prac zabezpieczających kościół. Poprawiła się też estetyka otoczenia kościoła. Wykonane zostało na nowo metalowe ogrodzenie od stronu ulicy Kościuszki, wycięto drzewa zagrażające przechodniom, teren przykościelnego cmentarzyka oczyszczony został ze starych rozbitych dachówek, szkła i innych śmieci. Zasiana trawa i odkryte piękno starych kamiennych płyt nagrobnych tworzą nowe otoczenie świątyni. Do jesieni 2005 roku kościół pełnił funkcję kościoła filialnego Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Jeleniej Górze – Cieplicach. Natomiast od 1 listopada 2005 roku wraz z utworzeniem samodzielnej Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Lubaniu kościół stał się kościołem parafialnym.

Kościół Marii Panny w Lubaniu jest kościołem parafialnym Parafii Ewangelicko- Augsburskiej w Lubaniu.

ks. Cezary Królewicz

Remont dachu kościoła ewangelickiego Marii Panny w Lubaniu

Położony na zboczu Kamiennej Góry kościół ewangelicki Marii Panny będący kościołem parafialnym Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Lubaniu jest najstarszym zachowanym kościołem dzisiejszego Lubania. Należy do najcenniejszych obiektów zabytkowych i jest od stuleci wizytówką miasta. Jego historia jest nierozerwalnie związana z historią miasta. Od czasów Reformacji XVI wieku służy mieszkańcom miasta, którzy w większości opowiedzieli się za Reformacją luterańską. Dawał schronienie w trudnych czasach kontrreformacji na Śląsku, jako tzw. kościół ucieczkowy, wszystkim mieszkańcom Uniegoszczy stając się ich nowym miejscem oddawania czci Bogu. Stało się to możliwe za zgodą rady miasta Lubania. Kościół pełnił również funkcję kaplicy cmentarnej, a w trudnym dla miasta czasie epidemii dżumy stał się miejscem pogrzebów zmarłych na skutek epidemii. Przy kościele znajdował się nieduży cmentarz, później powiększony istniał do lat 70-tych XX stulecia. Spoczęło na nim wielu zacnych obywateli miasta. Niestety pamięć o nich miała zniknąć, a skromna tablica upamiętniająca to miejsce jest raczej próbą zagłuszania wyrzutów sumienia niż autentyczną formą pamięci o dawnych mieszkańcach Lubania. Dziś jest miejscem wybiegu dla psów, nadużywania alkoholu i łamania ciszy nocnej.

Kościół ewangelicki Marii Panny do końca II wojny światowej był drugim kościołem parafii ewangelickiej obok niestety dziś już nieistniejącego, stojącego do roku 1957 tuż obok Wieży Brackiej, kościoła Krzyża Chrystusowego – zbudowanego przez ewangelików jako główny kościół miasta po pożarze kościoła św. Trójcy. W tym roku przypada 310 rocznica położenia kamienia węgielnego pod jego budowę.

Po II wojnie światowej kościół Marii Panny na Kamiennej Górze znów dał schronienie ewangelikom, którzy w okresie powojennym nie mogli korzystać z kościoła Krzyża Chrystusowego, którego prezbiterium i część dachu została spalona przez wycofujące się wojska niemieckie. Odbudowa została uniemożliwiona decyzją władz powojennych poprzez stopniowe wysadzanie i rozbiórkę kościoła od marca 1956 roku do marca 1957 roku.

Dlatego kościół Marii Panny jako jedyny w okresie powojennym kościół ewangelicki przejął funkcję kościoła parafialnego dla mieszkańców Lubania i okolic. W roku 1956 wysiłkiem ewangelików wykonano szereg prac remontowych, m.in. naprawiono ubytki w dachu. Pieczę nad kościołem pełniło wiele osób. Najbliżej byli Państwo Komendzińscy. Księża dojeżdżali, aby odprawiać nabożeństwa z Jeleniej Góry – Cieplic oraz z Wrocławia.

W roku 2005 poprzez powołanie samodzielnej Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Lubaniu kościół Marii Panny znów ma swojego duchownego zamieszkałego tuż przy kościele. Po wielu latach prac przygotowawczych i porządkowych wokół kościoła przyszedł czas na remont dachu kościoła. Zgromadzenie dokumentacji oraz środków finansowych na zrealizowanie tego przedsięwzięcia pozwoliło radzie parafialnej podjąć decyzję o rozpoczęciu koniecznego remontu w roku 2013. Parafianie zgromadzili środki własne Parafii, a instytucje krajowe i zagraniczne wsparły wysiłki lubańskiej Parafii Ewangelickiej. Należą do nich: Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, Bratnia Pomoc im. Króla Szwedzkiego Gustawa Adolfa w Polsce oraz w Lipsku, Wspólnota Ewangelickich Ślązaków, Niemiecko-Polska Fundacja Ochrony Zabytków Kultury ze Środków Rządu Niemieckiego, Fundacja Eriki Simon, Fundacja Kościelna Ewangelickiego Śląska oraz inni prywatni darczyńcy. Pomoc zadeklarowało też wstępnie miasto Lubań. Remont dachu kościoła z dużą troską i zrozumieniem wspiera Pan Wojciech Kapałczyński – konserwator zabytków z Jeleniej Góry. Nad pracami nadzór sprawuje Zespół Inżynierów Ałykow z Lubania. Wykonawcą jest firma Podlacki z Wojcieszowa. Na dachu położona zostanie nowa dachówka firmy Walther z Langenzenn. Zakończenie prac w zależności od pogody powinno nastąpić w październiku.

Remont dachu kościoła ewangelickiego Marii Panny w Lubaniu jest początkiem planowanego remontu całego kościoła. Przewidywana jest rekonstrukcja historycznej wieży, która swoją strzelistością wpisywała się w krajobraz miasta. Konieczne są też prace remontowe sklepień we wnętrzu kościoła. Wszystkie te prace pozwolą nie tylko lepiej zadbać o miejsce kultu religijnego, ale też zachować dla przyszłych pokoleń tę piękną zabytkową świątynię jako wyraz wiary mieszkańców Lubania. Kościół ewangelicki Marii Panny jest chętnie odwiedzany przez turystów z kraju i zagranicy, gromadzi miłośników muzyki organowej i chóralnej. Na co dzień jest miejscem modlitwy i pracy duszpasterskiej miejscowej parafii ewangelickiej.

ks. Cezary Królewicz