Nabożeństwo domowe – Niedziela Misericordias Domini

Drodzy Parafianie

Dzisiejsza niedziela Misericordias Domini niech będzie przeżywana w naszych domach ze Słowem Bożym i pieśnią, abyśmy dzień święty mogli święcić w sposób, w jaki w naszej ewangelickiej tradycji mocno się utrwalił poprzez nabożeństwo domowe. Na wstępie fragment pieśni Pan jest pasterzem w wykonaniu chóru:

Porządek nabożeństwa:

  1. Pieśń 722 – Ciebie tylko, Jezu drogi!
  2. Modlitwa
  3. Czytania
  4. Wyznanie wiary
  5. Pieśń 758 – Toruj Jezu sam
  6. Kazanie
  7. Pieśń 552 – Na skale Kościół stoi
  8. Modlitwa
  9. Błogosławieństwo
  10. Pieśń 290 – Brońże, Panie, nas na wieki

UWAGA!!! Teksty pieśni wyświetlają się, a podkładem muzycznym jest gra na organach.

2. Modlitwa:

Boże Ojcze, który dałeś nam Syna swojego, Jezusa Chrystusa,/ prosimy
Cię, wybaw nas od złego i daj nam ducha wiary i posłuszeństwa,/
abyśmy z pomocą Ducha Świętego wstępowali w ślady Syna Twojego,
a obumarłszy grzechowi żyli dla Królestwa Bożego i sprawiedliwości
jego./ Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, który w mocy Ducha Świętego
królujesz na wieki wieków. Amen

3. Czytania:

W księdze proroka Ezechiela czytamy (Ez 34, 1.2.10-16.31:

(1) I doszło mnie słowo Pana tej treści:(2) Synu człowieczy, prorokuj przeciwko pasterzom Izraela, prorokuj i powiedz im: Pasterze! Tak mówi Wszechmocny Pan: Biada pasterzom Izraela, którzy sami siebie paśli! Czy pasterze nie powinni raczej paść trzody?(10) Tak mówi Wszechmocny Pan: Oto Ja wystąpię przeciwko pasterzom i zażądam od nich moich owiec, i usunę ich od pasienia moich owiec, i pasterze nie będą już paść samych siebie. Wyrwę moje owce z ich paszczy; nie będą już ich żerem. (11) Gdyż tak mówi Wszechmocny Pan: Oto Ja sam zatroszczę się o moje owce i będę ich doglądał. (12) Jak pasterz troszczy się o swoją trzodę, gdy jest pośród swoich rozproszonych owiec, tak Ja zatroszczę się o moje owce i wyratuję je z wszystkich miejsc, dokąd zostały rozproszone w dniu chmurnym i mrocznym. (13) Wyprowadzę je spomiędzy ludów i zbiorę je z ziem; przyprowadzę je znowu do ich ziemi i będę je pasł na górach izraelskich, w dolinach i na wszystkich równinach kraju. (14) Będę je pasł na dobrych pastwiskach i ich błonie będzie na wysokich górach izraelskich. Tam będą odpoczywać na dobrym błoniu i będą się paść na tłustych pastwiskach na górach izraelskich. (15) Ja sam będę pasł moje owce i Ja sam ułożę je na ich legowisku – mówi Wszechmocny Pan. (16) Będę szukał zaginionych, rozproszone sprowadzę z powrotem, zranione opatrzę, chore wzmocnię, tłustych i mocnych będę strzegł, i będę pasł sprawiedliwie. (31) Moimi owcami jesteście, owcami mojego pastwiska, a Ja jestem waszym Bogiem – mówi Wszechmocny Pan.

W Ewangelii Jana czytamy (J 10,11-16):

(11) Ja jestem dobry pasterz. Dobry pasterz życie swoje kładzie za owce. (12) Najemnik, który nie jest pasterzem, do którego owce nie należą, widząc wilka nadchodzącego, porzuca owce i ucieka, a wilk porywa je i rozprasza, (13) ponieważ jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. (14) Ja jestem dobry pasterz i znam swoje owce, i moje mnie znają. (15) Jak Ojciec mnie zna i Ja znam Ojca, i życie swoje kładę za owce. (16) Mam i inne owce, które nie są z tej owczarni; również i te muszę przyprowadzić, i głosu mojego słuchać będą, i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz.

4. Wyznanie wiary:

Wierzę w Boga Ojca, Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion, zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga, Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen.  

6. Kazanie:

Chrystus cierpiał za was, zostawiając wam przykład, abyście wstępowali w jego ślady; (22) On grzechu nie popełnił ani nie znaleziono zdrady w ustach jego; (23) On, gdy mu złorzeczono, nie odpowiadał złorzeczeniem, gdy cierpiał, nie groził, lecz poruczał sprawę temu, który sprawiedliwie sądzi; (24) On grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo, abyśmy, obumarłszy grzechom, dla sprawiedliwości żyli; jego sińce uleczyły was. (25) Byliście bowiem zbłąkani jak owce, lecz teraz nawróciliście się do pasterza i stróża dusz waszych.

1 P 2, 21b-25

Drogie Siostry i Bracia w naszym Panu Jezusie Chrystusie!

To już kolejna niedziela bez możliwości spotkania się w naszych kościołach na nabożeństwach, bez bezpośrednich kontaktów  i rozmów przed i po nabożeństwach. Od wielu tygodni towarzyszą nam mieszane uczucia, czy i jak dalej będzie wyglądać przyszłość. Mimo wielu rozmów jakie prowadzimy ostatnio przez telefon czy inne urządzenia i zdobycze techniki, pozostaje nam niedosyt osobistych spotkań, bezpośredniej wymiany poglądów i zwykłego podania sobie ręki. W takich okolicznościach przeżywaliśmy również, chyba jak nigdy, Święta Wielkanocne. Wszyscy spragnieni jesteśmy tej szczególnej wspólnoty jaką zawsze mamy w czasie Komunii Świętej. Przystąpienie do sakramentu Wieczerzy Pańskiej umacnia nas na naszej drodze wiary. Obecność naszego dobrego Pasterza – Jezusa Chrystusa w Słowie i Sakramencie wzmacnia i umacnia nasze siły duchowe i pomaga w spojrzeniu w przyszłość z nadzieją.

Niedziela dzisiejsza poświęcona jest Chrystusowi, poprzez którego i w którym Bóg objawił swoją łaskę i miłosierdzie. Niedziela ta nosi także nazwę – ze względu na starokościelną ewangelię – Niedziela Dobrego Pasterza.

Z tytułem pasterz kojarzyła się każdemu pobożnemu Izraelicie dobroć i miłosierdzie Boga. Chociaż w 23. psalmie, w którym jego autor wyznaje: „Pan jest pasterzem moim”, nie nazywa Boga dobrym, to jednak z drugiej części wiersza 1. taka ocena Jahwe wynika, psalmista bowiem wyznaje, że niczego mu nie braknie w życiu. Z ręki Jahwe z nadzieją oczekiwał codziennego chleba: „Oczy wszystkich w tobie nadzieję mają, a Ty im dajesz pokarm ich we właściwym czasie otwierasz rękę swą i nasycasz do woli wszystko, co żyje”(Ps 145,15.16).

Dziś rozważamy Słowo z listu apostoła Piotra: Chrystus cierpiał za was, zostawiając wam przykład, abyście wstępowali w jego ślady; (22) On grzechu nie popełnił ani nie znaleziono zdrady w ustach jego; (23) On, gdy mu złorzeczono, nie odpowiadał złorzeczeniem, gdy cierpiał, nie groził, lecz poruczał sprawę temu, który sprawiedliwie sądzi; (24) On grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo, abyśmy, obumarłszy grzechom, dla sprawiedliwości żyli; jego sińce uleczyły was. 

To apostolskie Słowo przypomina nam ponownie sens cierpienia i śmierci Chrystusa. Tak, jak o tym relacjonuje nam Słowo z listu Piotra, nasz Pan i Zbawiciel pozostawił nam przykład, jak mamy żyć i postępować. Mamy wstępować w ślady Jego. I chociaż wiemy o tym, czy rzeczywiście nie odpowiadamy złorzeczeniem, gdy nam złorzeczą. Czy nie grozimy komuś, kiedy przychodzi i na nas cierpienie? A dziś pewnie powodów do tego, by komuś się odgrażać mielibyśmy całkiem sporo. Czy pamiętamy o tym, aby wszelkie przejawy niesprawiedliwości, które nas dotykają, poruczyć Temu, który jedynie może sprawiedliwie osądzić? Czy raczej sami chcielibyśmy już dziś i to najlepiej natychmiast wymierzać sprawiedliwość według własnych kryteriów? Czy pamiętamy, że nie my sami jesteśmy źródłem sprawiedliwości, ale On, grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo, abyśmy, obumarłszy grzechom, dla sprawiedliwości żyli.

Sprawiedliwość jest z Boga, a nie z nas. Apostoł wskazuje na to bardzo wyraźnie: jego sińce uleczyły was. 

Dlatego tak ważne jest pamiętać o tym zawsze, abyśmy nie stawali się sędziami we własnej sprawie. Bóg nie da sobą manipulować.

Dziś Chrystus swój pasterski urząd wykonuje w Kościele poprzez powołane sługi Słowa Bożego. Pasterze ludu Bożego powinni wykonywać swój urząd z poświęceniem, naśladując Chrystusa. Do naśladowania Chrystusa wezwani jesteśmy wszyscy, którzy poprzez Chrzest Święty włączeni zostaliśmy do społeczności Kościoła.

Siostro i Bracie w Chrystusie!

Czy wezwana(y) przez swojego dobrego Pasterza – Jezusa Chrystusa skłonna(y) jesteś pójść Jego śladem? Czy wspominasz Słowa Psalmu 23 i są one Twoim wyznaniem?

Pan jest pasterzem moim,
Niczego mi nie braknie.
Na niwach zielonych pasie mnie.
Nad wody spokojne prowadzi mnie.
Duszę moją pokrzepia.
Wiedzie mnie ścieżkami sprawiedliwości
Ze względu na imię swoje.
Chociażbym nawet szedł ciemną doliną,
Zła się nie ulęknę, boś Ty ze mną,
Laska twoja i kij twój mnie pocieszają.
Zastawiasz przede mną stół wobec nieprzyjaciół moich,
Namaszczasz oliwą głowę moją, kielich mój przelewa się.
Dobroć i łaska towarzyszyć mi będą
Przez wszystkie dni życia mego.
I zamieszkam w domu Pana przez długie dni.
 

Niech Zmartwychwstały Jezus Chrystus – Twój dobry Pasterz stale prowadzi Cię na wszystkich drogach Twoich dokądkolwiek pójdziesz.

To On z pewnością znów przyprowadzi nas do jego kościoła w Lubaniu, Bogatyni, Bolesławcu i Görlitz, abyśmy po czasie pandemii znów mogli budować się na Jego Słowie i Sakramencie w żywy Kościół. Oby tylko nikt nie zapomniał o wdzięczności swojemu dobremu Pasterzowi i nie zaniedbywał się w święceniu dnia świętego – niedzieli zarówno teraz poprzez dostępne środki, jak i potem, kiedy już będzie można znów otworzyć drzwi naszych kościołów.

Zaśpiewajmy dziś tę piękną ewangelicką pieśń:

Jezu, jam owieczką Twą! Jakże mię raduje to!
Mam Pasterza nad pasterze, co w dobroci swej mnie strzeże,
Co mnie kocha, o mnie wie, po imieniu woła mnie!
 
Ty nade mną pieczę masz, więc mi drogę życia wskaż;
słabość moją weź w obronę, na pastwiska wiedź zielone,
prowadź mnie do jasnych wód, chroń od przygód i od szkód!
 
Jakże nie mam cieszyć się, gdy swą owcą Pan mnie zwie
i gdy wiem, że wnet po zgonie spocząć mam na Jego łonie.
Oto szczęście, oto raj! Dajże mi je, Jezu, daj!
 

Amen.

8. Modlitwa:

Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, który w Jezusie Chrystusie zlitowałeś się nad nami i w Nim obdarowałeś nas życiem wiecznym! Ciebie, jako źródło wszelkiego dobra pragniemy chwalić i wielbić po wszystkie dni życia naszego. Jedynie Ty jesteś godny czci, którą okazujemy Tobie z pokorą i radością. Przede wszystkim dziękujemy Tobie za Jezusa Chrystusa, który ofiarował się za nas na krzyżu Golgoty i wybawił od grzechu, śmierci i władzy szatana, a jako żywy i zmartwychwstały Pan jest pasterzem naszym, prowadzi przez Ducha Świętego na zielone pasze Słowa Bożego, ochrania od wszystkiego złego i obdarza darami zbawienia wiecznego.
Boże, spraw łaskawie, abyśmy nigdy nie zbłądzili, w posłuszeństwie wiary kroczyli za Jezusem, Panem naszym, zawsze wsłuchiwali się w Jego Ewangelię. Jeśli zbłądzimy, przebacz nam winę i daj siły do zachowania wiary i nadziei wśród burz i niebezpieczeństw życia. Przeobraź nas na wzór i podobieństwo Syna Twojego, abyśmy byli jak On, który gdy Mu złorzeczono nie odpowiadał złorzeczeniem, lecz modlił się za wszystkich ludzi.
Ześlij na Kościół nasz ducha przebudzenia, prawdziwej i nieobłudnej wiary i miłości. Daj Kościołowi swojemu wiernych pasterzy i nauczycieli, którzy w wierze i życiu składaliby przed światem świadectwo, żyli w posłuszeństwie Twoim przykazaniom i zawsze byli gotowi do poświęceń.
Błogosław młodzież naszą, przede wszystkim konfirmantów, którzy przygotowują się do złożenia ślubowania wierności Tobie i Kościołowi Syna Twojego, Jezusa Chrystusa, przez którego racz wysłuchać nas łaskawie, kiedy tak jeszcze do Ciebie z ufnością wołamy:
 
Ojcze nasz, któryś jest w niebie,
święć się Imię Twoje,
przyjdź Królestwo Twoje,
bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi
Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj
I odpuść nam nasze winy,
jako i my odpuszczamy naszym winowajcom
I nie wódz nas na pokuszenie
ale nas zbaw ode złego
Albowiem Twoje jest Królestwo i moc, i chwała na wieki wieków. Amen.
 

9. Błogosławieństwo: