Nabożeństwo domowe – Wniebowstąpienie Pańskie 21.05.2020

Drodzy Parafianie

Dzisiejsze Święto Wniebowstąpienia Pańskiego przypomina nam wydarzenie, jakie miało miejsce czterdzieści dni po zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Czterdziestego dnia Chrystus wyprowadził uczniów swoich na Górę Oliwną, zlecił im głoszenie Ewangelii i oddalił się od nich. W Dziejach apostolskich zdarzenie to opisane jest w kategoriach przestrzennych i czasowych: „…został uniesiony w górę i obłok wziął go sprzed ich oczu. I gdy tak patrzyli uważnie, jak On się oddalał ku niebu, oto dwaj mężowie w białych szatach stanęli przy nich i rzekli: Mężowie galilejscy, czemu stoicie, patrząc w niebo? Ten Jezus, który od was został wzięty w górę do nieba, tak przyjdzie, jak go widzieliście idącego do nieba”. Dzisiejsze nabożeństwo domowe ze Słowem Bożym i pieśnią ma nam dopomóc w święceniu tego dnia świętego w czasie pandemii. Wprowadzeniem niech będzie pieśń połączonego Chóru Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Świętej Trójcy w Warszawie (Semper Cantamus & Vox Gaudi) pod dyr. Zuzanny Kuźniak w berlińskiej katedrze ewangelickiej:

Porządek nabożeństwa:

    1. Pieśń 209 – Wstąpił Chrystus
    2. Modlitwa
    3. Czytania
    4. Wyznanie wiary
    5. Pieśń 207 – Jezus jako Król panuje
    6. Kazanie
    7. Pieśń 204 – Chrystus w niebo wzięty
    8. Modlitwa
    9. Błogosławieństwo
    10. Pieśń 208 – Radujmy się wszyscy

UWAGA!!! Teksty pieśni wyświetlają się, a podkładem muzycznym jest gra na organach.

2. Modlitwa:

Wszechmogący Boże, który od wieków królujesz nad całym stworzeniem,/ spraw, abyśmy uwielbiali Syna Twojego, obdarowanego przez Ciebie chwałą jaką miał u Ciebie zanim wszystko powołałeś do istnienia./ Dopomóż nam być posłusznymi Jego woli, żyć dla Niego i z nadzieją oczekiwać na objawienie chwały dzieci Twoich./ Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym, Pocieszycielu naszym.

3. Czytania:

W 1. Księdze Królewskiej czytamy (1 Krl 8, 22-24.26-28):

22. Potem Salomon stanął przed ołtarzem Pana wobec całego zgromadzenia izraelskiego, wyciągnął swoje dłonie ku niebu 23. i rzekł: Panie, Boże Izraelski! Nie ma ani na niebie w górze, ani na ziemi w dole takiego Boga jak Ty, który dotrzymujesz przymierza i okazujesz łaskę wobec swoich sług, którzy chcą z całego serca być z tobą, 24. który dotrzymałeś swojemu słudze Dawidowi, mojemu ojcu, tego co, mu obiecałeś; swoimi ustami obiecałeś, a w swojej mocy spełniłeś, jak to jest dzisiaj. 26. Teraz więc, Boże Izraela, potwierdź, proszę, swoje obietnice, jakie wypowiedziałeś do swojego sługi Dawida, mojego ojca. 27.Lecz czy naprawdę
zamieszka Bóg na ziemi? Oto niebiosa i niebiosa niebios nie mogą cię ogarnąć, a cóż dopiero ten dom, który zbudowałem? 28. Wejrzyj na modlitwę swojego sługi i na jego błaganie, Panie, Boże mój, wysłuchaj wołania i modlitwy, jaką twój sługa zanosi dziś do ciebie.

W Ewangelii św. Jana czytamy ( J 17,20-26):

20. A nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy przez ich słowo uwierzą we mnie. 21. Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, we mnie, a Ja w tobie, aby i oni w nas jedno byli, aby świat uwierzył, że Ty mnie posłałeś. 22. A Ja dałem im chwałę, którą mi dałeś, aby byli jedno, jak my
jedno jesteśmy. 23. Ja w nich, a Ty we mnie, aby byli doskonali w jedności, żeby świat poznał, że Ty mnie posłałeś i że ich umiłowałeś, jak i mnie umiłowałeś. 24. Ojcze! Chcę, aby ci, których mi dałeś, byli ze mną, gdzie Ja jestem, aby oglądali chwałę moją, którą mi dałeś, gdyż umiłowałeś mnie przed założeniem świata. 25. Ojcze sprawiedliwy! I świat cię nie poznał, lecz Ja cię poznałem i ci poznali, że Ty mnie posłałeś; 26. i objawiłem im imię twoje, i objawię, aby miłość, którą mnie umiłowałeś, w nich była, i Ja w nich.

4. Wyznanie wiary:

Wierzę w Boga Ojca, Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion, zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga, Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen.  

6. Kazanie:

(3) im też po swojej męce objawił się jako żyjący i dał liczne tego dowody, ukazując się im przez czterdzieści dni i mówiąc o Królestwie Bożym.
(4) A spożywając z nimi posiłek, nakazał im: Nie oddalajcie się z Jerozolimy, lecz oczekujcie obietnicy Ojca, o której słyszeliście ode mnie;
(5) Jan bowiem chrzcił wodą, ale wy po niewielu dniach będziecie ochrzczeni Duchem Świętym.
(6) Gdy oni tedy się zeszli, pytali go, mówiąc: Panie, czy w tym czasie odbudujesz królestwo Izraelowi?
(7) Rzekł do nich: Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec w mocy swojej ustanowił,
(8) ale weźmiecie moc Ducha Świętego, kiedy zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi.
(9) I gdy to powiedział, a oni patrzyli, został uniesiony w górę i obłok wziął go sprzed ich oczu.
(10) I gdy tak patrzyli uważnie, jak On się oddalał ku niebu, oto dwaj mężowie w białych szatach stanęli przy nich
(11) i rzekli: Mężowie galilejscy, czemu stoicie, patrząc w niebo? Ten Jezus, który od was został wzięty w górę do nieba, tak przyjdzie, jak go widzieliście idącego do nieba.
 

Dz 1,3-11

Ołtarz kościoła ewangelickiego w Sorkwitach. Nad nim stopy Jezusa wstępującego do nieba

Biblijny przekaz o wstępującym do nieba Jezusie lub też Jezusa wchodzącego do domu przy zamkniętych drzwiach, budzą szczególne zaciekawienie dzieci w czasie szkółki niedzielnej lub lekcji nauczania kościelnego. Dobrany odpowiednio do wieku dziecka przekaz, przez prowadzącego lekcję, potrafi rozbudzić jego wyobraźnię i stworzyć obraz tego wydarzenia na całe życie. Dodany do tego obrazek jedynie nóg Jezusa, umieszczonych przez budowniczych w sklepieniu kościoła w Sorkwitach na Mazurach, powoduje dodatkowo szczególne zaciekawienie. I gdyby pozostać jedynie w sferze takich obrazów, aby oddać istotę wydarzenia jakim było Wniebowstąpienie Pańskie, to byłoby ono już bardzo „medialne”.

Skupienie się jednak tylko na takim aspekcie byłoby dalece nie wystarczające. Wszak nie o zewnętrzną formę i opis wydarzenia z Góry Oliwnej chodzi, ale o coś, co ono niesie z sobą i wyrażone zostało w słowach Jezusa. Najpierw przykazał On swoim uczniom, aby pozostali w Jerozolimie, gdyż ochrzczeni zostaną Duchem Świętym, którego dar wkrótce otrzymają. Nie rozumiejący słów myślą, że chodzi o odbudowanie królestwa Izraela. Otrzymują jednak polecenie od swojego Nauczyciela. Mieli iść jako Jego wysłannicy na cały świat i głosić Ewangelię. Niezbędna będzie im w tym dziele ewangelizacji i misji moc Ducha Świętego. Nakaz chrzestny, który jest zarazem nakazem misyjnym skierowany przez Jezusa do swoich uczniów brzmi jednoznacznie: Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi. Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem.

Wtedy te znane nam dziś doskonale słowa Jezusa padły po raz pierwszy. Odtąd Chrzest Duchem Świętym od dnia Zesłania Ducha Świętego w Jerozolimie był już sakramentem. Wola Boża manifestuje się bowiem poprzez sakramenty. Sakrament Chrztu jest rzeczą drogocenną, godną czci i poszanowania. Jest tak nie dlatego, że udziela go święty Kościół, lecz że czyni go takim Słowo Boże. Luter wyjaśnia to w katechizmie: Woda wprawdzie tego nie czyni, ale Słowo Boże, które jest z wodą i przy wodzie (…) gdyż bez Słowa Bożego woda jest samą tylko wodą, a nie chrztem, lecz połączona ze Słowem Bożym jest chrztem.

Uczniowie zapatrzeni w niebo dokąd, jak relacjonują Dzieje Apostolskie, uniesiony został Jezus, otrzymawszy polecenia do wykonania nie byli zmartwieni kolejnym pożegnaniem ze swoim Panem ani pracą, która została im powierzona do wykonania. Z całej duszy chwalili i wielbili Boga wracając do Jerozolimy. Na pewno wpływ na to mieli mężowie galilejscy w białych szatach, którzy ukazali im się mówiąc o tym, co ma nastąpić: Ten Jezus, który od was został wzięty w górę do nieba, tak przyjdzie, jak go widzieliście idącego do nieba.

W serca swoich uczniów Jezus tchnął ogromną jedyną nadzieję, która nigdy nie umiera, nawet ostatnia, jak to współcześnie wielu ujmuje. Bo chrześcijańska nadzieja nigdy nie umiera. Uczynił to w słowach: A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata.  Amen

Wysłuchajmy pieśni: Na skale Kościół stoi zaśpiewanej w czasie Święta Reformacji w kościele Jezusowym w Cieszynie:

7. Pieśń:

8. Modlitwa:

Wywyższony i uwielbiony Panie, Zbawicielu nasz, Jezu Chryste!
Dziękujemy Ci, że poddany woli Ojca szedłeś drogą cierpienia i poniżenia, aby nam otworzyć bramy zbawienia wiecznego. Twoja męka i śmierć krzyżowa jest dla nas źródłem pociechy i nadziei na ostateczne zwycięstwo życia nad śmiercią. Nie pozostałeś bowiem w objęciach śmierci, lecz zmartwychwstałeś i przez swoje wniebowstąpienie obdarowany zostałeś chwałą, którą miałeś u Ojca swojego, zanim przyjąłeś nasze ludzkie ciało. Tobie poddane zostały wszystkie moce, zwierzchności, panowania i trony. Jedynie Tobie należy się cześć i chwała, którą oddajemy Tobie w pokorze i z wiarą. Uwielbiamy imię Twoje, z aniołami i zastępami niebieskimi śpiewamy Tobie pieśń chwały.
Chryste, Zbawicielu nasz wywyższony, poszedłeś do Ojca, aby nam przygotować miejsce. Twoją jest wolą, aby gdzie Ty jesteś i my byliśmy z Tobą i z Tobą na wieki żyli w szczęśliwości, radości i pokoju. Zawładnij przeto życiem i sercami naszymi. Napełnij nas duchem mocy i męstwa, abyśmy zawsze byli gotowi składać świadectwo o Tobie i z radością powitali przyjście Królestwa Twojego. Broń i chroń Kościół swój, wszystkich jego członków. Napełnij sługi Kościoła mocą z góry, by Słowo Twoje zwiastowali z radością i pełnili swoją służbę z radością, ochotą i pokorą. Połącz nas wszystkich duchem braterstwa i miłości wzajemnej.
Panie Jezu Chryste, Zbawicielu nasz, który przez wiele cierpień wszedłeś do chwały swojej, zmiłuj się nad nami, bądź nam pomocą, gdy nas spotka krzyż i cierpienie. Wysłuchaj westchnień chorych i umierających.
Błogosław nas i pozostań z nami po wszystkie dni aż do skończenia świata a w Królestwie Twoim zgromadź nas przed obliczem swoim, abyśmy Cię w jedności chwalili i wielbili na wieki wieków. Wysłuchaj nas, kiedy tak jeszcze do Ciebie wołamy:
 
Ojcze nasz, któryś jest w niebie,
święć się Imię Twoje,
przyjdź Królestwo Twoje,
bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi
Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj
I odpuść nam nasze winy,
jako i my odpuszczamy naszym winowajcom
I nie wódz nas na pokuszenie
ale nas zbaw ode złego
Albowiem Twoje jest Królestwo i moc, i chwała na wieki wieków. Amen.